wtorek, 22 września 2015

Powracam do korzeni - zarabianie na linkach

Z powodzeniem udało mi się zainstalować nieszczęsnego wordpressa. To zadanie jest wręcz banalne dla kogoś kto siedzi w całym ebiznesie, jednak mi sie co jakiś czas przytrafiały jakieś dziwaczne niespodzianki. Czy to nie usunięcie plików obsługi błędu z serwera, czy złe ustawienie dns w panelu, w którym nota bene nie dało się tego zrobić i tak dalej.
Aby usunąć te pliki obsługi błędu(to te, które sa w katalogu domeny do którego wgrywa się pliki wordpressa, na przykład 400.htm, 404.htm i jeszcze jakieś 4 sztuki) w ogóle nie wiedziałem, dopiero jak zobaczyłem jakieś nagranie z instalacji wordpressa, to gość powiedział aby je usuwać. I to prawda, bo potem byś miał czysta stronę po załadowaniu się twojej domeny i byś się zastanawiał dlaczego nie wczytuje ci się strona nakazująca ustawienie bazy danych.
Drugi problem to były banalne DNSy. Jako użytkownik ovh mającego nową szatę i wogóle inne przyciski i jakieś dziwaczne opcje, to bardzo się wkurzałem i naknociłem. Dopiero jak dostałem się do starego interfejsu(na maila ci dadzą do niego link, albo na górnej części panelu musi być opcja " powróć do poprzedniego widoku").

Ale wyzwanie dopiero mnie czeka. mam już teksty na stronę, a planuje ich dać bardzo wiele(nawet ponad 1000) zebym mógł zarobić na systemie wymiany linków(żaden prolink ani seopilot) tylu statlink, ewentualnie gotlink/seomatik. Nie wiem obecnie co się bardziej opłaca, czy wiele domen z dobrym PR, czy mało domen z wielką liczbą tekstów. To temat rzeka, w który się zgłębiam i mam nadzieję ze uzyskam jakąś sensowną drogę, bo już mnie irytuje brak kasy a dość duza wiedza teoretyczna, bo czytałem dużo forów, ale mało próbowałem działać.

niedziela, 5 lipca 2015

Zarabianie na goldach i itemach - moje postępy 1

W tej serii będę opisywał mniej więcej jak mi idą postępy w dziedzinie, która uważać zacząłem za taką która przynosić będzie okazałe dochody. Oczywiście nie mówię na serio bo manualne farmienie w grach mmo jest zupełnie nieopłacalne. Jednak widuje na allegro Polskie firmy, które mają się całkiem nieźle. Poszukałem trochę serwisów skupujących hurtowo goldy. Spodobała mi się taka o nazwie goldicq, na której proponowali mi 5 dolarów za 100cc w tibi, czyli grze, w której stawiam swoje milowe kroki.
Niestety kiepski internet i psujący się sprzęt nie pozwala mi aż nadto skupiać się na boceniu, dlatego próbuje ręcznie dojść do przyzwoitego poziomu swoją postacią. Bez mentora byłoby mi ciężej. Ale jakoś mi to idzie chociaż dzisiaj straciłem 10k expa co mnie bardzo zdenerwowało, bo to był wynik mojej głupoty.
Czytałem na jakimś forum, że przydałoby się dobic do 200 poziomu, a ja mam dopiero 20sty. To mi nie wróży niczego dobrego, ale będe próbował żeby chociaż sprawdzić na własnej skórze czy ta metoda zarobku jest taka okazała jak mi się teraz wydaje.